Uczciwy Marek

CzyliJak uczciwy i praworządny Marek Szcześniak z Raszyna robi biznes

To co chciałem opisać, jest takim ewenementem, że aż postanowiłem poświęcić temu oddzielną podstrone. Z jednej strony jest szokujące, do czego może się posunąć tzw. byznesmen w białych skarpetkach, z drugiej strony w sumie nic nowego. W końcu nie od dziś wiadomo, że:

czyli parafrazując: „prawo stosuje się tak jak ja chcę i kiedy mi pasuje”
Zacznijmy od początku:
W październiku 2012 roku, tzw. „uczciwy” przedsiębiorca Marek Szcześniak postanowił się zdefekować do mojej skrzynki mailowej:
uczciwymarek2

Jak widać, „uczciwy” przedsiębiorca prawo zna. Nawet je cytuje. Przesłanie oferty wymaga zgody. Po czym nie czekając na tą zgodę, ogólną oferte przesyła.Bo on przedsiębiorca jest i kto mu zabroni?Sam fakt, że wszedł w posiadanie bazy adresowej w sposób nielegalny zupełnie mu nie przeszkadza.
Skoro już „uczciwy” przedsiębiorca zdefekował do mojej skrzynki, umieściłem go na „szacownej” liście w głównej częsci tej strony. Bo takie są zasady korzystania z tego adresu mailowego. Jeżeli znalazłeś ten adres mailowy w internecie i chcesz znaleźć się na gównianej liście – wyślij mi swoją ofertę, najlepiej zamaskowaną jako zapytanie ofertowe, obowiązkowo maskując ją pod paragrafem pozwalającym srać do cudzych skrzynek bo wolno zapytać przecież, prawda?
No to skoro „uczciwy” pan biznesmen chciał, to życzenie spełniłem, jego dane są na liście, powtórzę:

Marek Szcześniak

 DMS, ECO HOME DESIGN 3D CARGO DOM

 Falenty Nowe Rozbrat 2A, 05-090 Raszyn
 Karczunkowska 77, Warszawa
 ul. Szkolna 21,  05-515 Nowa Wola
kontakt@wysylajnami.pl
marek.szczesniak@op.pl


No i przystało na prawdziwego polskiego Kargula, „uczciwemu” przedsiębiorcy Markowi chyba coś się nie spodobało (dziwne, przecież sam chciał..)

Do czego posuwa się „uczciwy” przedsiębiorca Marek? Ano do tego:

uczciwymarek1

Prawda jakie to rdzennie polskie?
Znaleźć paru meneli, którzy obiją tego, kto nazwał obsrywanie czyichś skrzynek tak, jak to się powinno nazywać. „Uczciwy” przedsiębiorca Marek zupełnie nie przejmuje się tym, że:

Kodeks karny z dnia 6 czerwca 1997
opublikowano w Dz.U. z 2 sierpnia 1997 roku, Nr 88, poz. 553

Art. 18.

§ 1.

Odpowiada za sprawstwo nie tylko ten, kto wykonuje czyn zabroniony sam albo wspólnie i w porozumieniu z inną osobą, ale także ten, kto kieruje wykonaniem czynu zabronionego przez inną osobę lub wykorzystując uzależnienie innej osoby od siebie, poleca jej wykonanie takiego czynu.

§ 2.

Odpowiada za podżeganie, kto chcąc, aby inna osoba dokonała czynu zabronionego, nakłania ją do tego.

Art. 267

§ 1.
Kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nieprzeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne, informatyczne lub inne szczególne jej zabezpieczenie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 2.
Tej samej karze podlega, kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do całości lub części systemu informatycznego.

§ 3.

Tej samej karze podlega, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem.

§ 4.
Tej samej karze podlega, kto informację uzyskaną w sposób określony w § 1-3 ujawnia innej osobie.

Co ciekawsze, oprócz „uczciwego” Marka na dzień dzisiejszy jest conajmniej trzech chętnych na karę grzywny lub do 2 lat więzienia (aktualizacja: czterech.. emocje jak na rybach)
Przy czym ci najemni hakerzy maja już osiągnięcia. Jeden zrobił puste portfolio na poziomie ucznia gimnazjum, drugi wyklikał już instalację WordPressa. Z jednym artykułem o dupie Maryni. Trzeci chętny już nawet zarejestrował firmę w Radogoszczy, powiat Dąbrowski, województwo Małopolskie. Co może i dobrze, prokurator będzie miał dokąd wezwania wysyłać.

Taki to jest ten polski „biznes”. Siermiężny, słomę z butów ciężko zamaskować a i białe skarpetki się łatwo brudzą. Nie jest łatwo żyć…
A ja.. no cóż. Idę się bać. Nie wiem czy usnę z tego strachu. Poważnie boję się o swoje życie. Nie wiem czy dożyję jutra, bo już umieram. Ze śmiechu.

PS.
Mareczku, bardzo serdecznie dziękuję, dzięki Tobie w jeden dzień mam teraz ruch większy niż poprzednio w miesiąc. Wiesz jakie tabuny ludzi już przeczytały przez ostatnie dwa dni o Twoich nowatorskich sposobach prowadzenia biznesu? Szaleństwo normalnie.
Jak będziesz mieć chwilkę oddechu od twojego jakże pasjonującego zajęcia, to poczytajo efekcie Streisand. O ja gupia.. co ja piszę, przecież jakbyś czytał, byłbyś inteligentny i nie byłbyś spamerem. No nic, może w rodzinie ktoś potrafi? Mama, babcia? Spróbuj, warto…

Dodaj komentarz